wtorek, 14 października 2014

Literackie eksperymenty

Wczoraj zaczęłam powoli się zabierać za sprawdzanie tekstów. Odkryłam, że kopie zapasowe podesłane na własnego maila, czy na pendrive są bardzo ważne. Nie mogłam znaleźć jednego tekstu, gdzie powinien był być - straciłam kilka plików, bo nagle laptop się na mnie obraził. Ale spoko, już się dogadujemy!
No więc szperam i szukam... i nagle znalazłam coś, co się nazywa "Rozdział 1". Wielkie było moje zdziwienie, kiedy to otworzyłam i zaczęłam czytać, a jeszcze większy banan na ustach, kiedy skończyłam (i zaróżowione czoło od licznych uderzeń otwartą dłonią).

"Prawdziwy mag bojowy zna wiele czarów, które zwiększają jego sprawność fizyczną. Radzi sobie doskonale z przeciwnościami losu, a w szczególności z tymi, które niespodziewanie się na niego rzucają! Jakim więc cudem garstka tych gejowskich istot obiła go do nieprzytomności?
Odpowiedź nasuwała się sama: był idiotą. Skończonym pasztetem, ofiarą losu i wszystkim tym, co nie nadawało się do zjedzenia.
Ale taki Robert już był. Nefel spojrzał na maga z pewną dozą czułości, jak tak sobie leżał zwalony z urwiska. Kończyny zabawnie sterczały na wszystkie strony, a tamta ręka nawet zginała się w dziwnym miejscu, pod dziwnym kątem. Duch nie był pewny, czy śmiać się, czy płakać.
Wybrał tę pierwszą opcję i od razu ruszył szukać pomocy.
– Czop niemyty – stwierdził poetycko pod adresem przyjaciela."

Tak, ten tekst mi się podoba i nie dbam o to, co mówią inni :)
Ale pomysł, żeby napisać coś z perspektywy Nefela jest naprawdę ciekawy... i niepokojący.

2 komentarze:

  1. WOW ! :o Mogę wiedzieć z czego jest ten fragment tekstu, jest to bardzo ciekawe nawet, jak na kawałek... Lubię takie potoczne style i kolokwializmy c; Jeśli byś mogła - to proszę o szybką odp. Ty również masz ciekawy styl pisania, frazeologizmy itp. Bravvo ! ♥
    Pozdrawiam Slicznotkaaa19 z MSP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeden z pomysłów na początek pierwszego rozdziału książki, którą piszę. Żadne górnolotne myśli to nie są, ale mam nadzieję, że będzie się łatwo i przyjemnie czytało.
      Mam nadzieję do końca tego roku skończyć korektę i podesłać pewnemu cierpliwemu i wyrozumiałemu, wspaniałemu wydawcy.

      Usuń

Komentarz zostanie udostępniony po weryfikacji antyspamowej.